Adaptogeny dla kobiet – na co mogą pomóc i jak wybrać odpowiedni?
min. czytania
Adaptogeny mogą łagodzić dolegliwości, których podłożem jest przewlekły stres – napięcie, gorszy sen, spadek energii oraz rozdrażnienie nasilające się przed miesiączką. Mogą także pośrednio łagodzić bolesne miesiączki, uderzenia gorąca,czy wypadanie włosów. Rośliny przeznaczonej wyłącznie dla kobiet nie ma, choć maca i shatavari najczęściej trafiają do preparatów kierowanych do tej grupy. Wybór zależy od tego, który objaw dokucza Ci najbardziej.
Spis treści
Na jakie dolegliwości mogą pomóc adaptogeny?
Adaptogeny bywają stosowane przy:
- przewlekłym napięciu i rozdrażnieniu,
- zmęczeniu i braku energii w ciągu dnia,
- trudnościach z zasypianiem,
- napięciu i wahaniach nastroju przed miesiączką,
- gorszym samopoczuciu w okresie okołomenopauzalnym,
- obniżonym libido,
- problemach z koncentracją i pamięcią.
Rośliny z tej grupy nie leczą poszczególnych dolegliwości – zmieniają reakcję organizmu na napięcie, a poprawa dotyczy tych objawów, które z napięciem się wiążą.
Najlepiej widać to na przykładzie snu. Ashwagandha i reishi bywają stosowane wieczorem, kiedy przeszkadza nadmierne pobudzenie i nawracające myśli. Jeżeli sen skraca się z innego powodu, na przykład przez ból albo chrapanie, adaptogen niczego nie zmieni.
Podobnie wygląda to przed miesiączką. Drażliwość i wahania nastroju w drugiej fazie cyklu nasilają się w okresach dużego obciążenia, dlatego maca i ashwagandha bywają wtedy wybierane. Przy zmęczeniu i gorszej koncentracji częściej stosuje się różeniec górski oraz soplówkę jeżowatą.
Na jakie dolegliwości adaptogeny nie pomogą?
Adaptogeny nie łagodzą dolegliwości, które nie wynikają ze stresu. Dotyczy to między innymi:
- bolesnych miesiączek,
- nieregularnych i bardzo obfitych krwawień,
- uderzeń gorąca i nocnych potów,
- wypadania włosów,
- trądziku hormonalnego,
- zatrzymywania wody w organizmie.
Osobną grupę obejmują stany wymagające leczenia. Zespół policystycznych jajników, insulinooporność, endometrioza i choroby tarczycy prowadzi lekarz, a suplement może przy nich łagodzić objawy związane z napięciem i gorszym snem czy zaburzenia hormonalne.
Jeżeli objawy utrzymują się od kilku miesięcy, zacznij od badań, a nie od kolejnego preparatu. Przewlekłe zmęczenie, wypadanie włosów, kołatanie serca i zaburzenia miesiączkowania mogą mieć wykrywalną przyczynę, na przykład niedokrwistość lub niedoczynność tarczycy.
Które adaptogeny kobiety wybierają najczęściej?
Najczęściej wybierane są ashwagandha, różeniec górski, maca, shatavari, soplówka jeżowata i reishi.
- Ashwagandha, po polsku witania ospała – przy napięciu, rozdrażnieniu i trudnościach z zasypianiem, także w dniach poprzedzających miesiączkę. Działa uspokajająco, więc przy zmęczeniu w ciągu dnia lepiej sprawdzi się inna roślina.
- Różeniec górski – przy zmęczeniu psychicznym i gorszej koncentracji, również w okresie okołomenopauzalnym, gdy dołącza do tego obniżony nastrój. Przyjęty wieczorem często utrudnia zasypianie.
- Maca, nazywana żeń-szeniem peruwiańskim – przy spadku libido, napięciu przedmiesiączkowym i gorszym samopoczuciu w okresie okołomenopauzalnym. Na regularność miesiączek nie wpływa.
- Shatavari – przy dolegliwościach związanych z cyklem, spadku libido i gorszym samopoczuciu w okresie przekwitania. W ajurwedzie uchodzi za roślinę przeznaczoną głównie dla kobiet.
- Soplówka jeżowata, znana jako lion’s mane – przy problemach z koncentracją, pamięcią i tak zwaną mgłą mózgową. Nie działa ani uspokajająco, ani pobudzająco.
- Reishi, po polsku lakownica żółtawa – wieczorem, przy trudnościach z wyciszeniem i wybudzaniu się w nocy. Na uderzenia gorąca nie ma wpływu.
Koniczyna czerwona, pluskwica groniasta i niepokalanek również trafiają do preparatów opisywanych jako wsparcie dla kobiet, ale adaptogenami nie są i działają inaczej.
Jak wybrać adaptogen dla siebie?
Wybierz jeden objaw, który najbardziej przeszkadza Ci na co dzień, i jedną roślinę. Przy dwóch albo trzech preparatach naraz nie ustalisz, który z nich cokolwiek zmienił i po którym pojawiły się mdłości lub senność.
Kolejnym krokiem jest ustalenie kierunku działania. Przy napięciu i gorszym śnie potrzebujesz rośliny uspokajającej, przy zmęczeniu i braku koncentracji – pobudzającej.
Zanim kupisz preparat, sprawdź trzy rzeczy:
- Postać surowca – ekstrakt standaryzowany, czyli taki, w którym producent zapewnia stałą zawartość składników aktywnych, daje powtarzalne działanie. Sproszkowany surowiec bywa tańszy, ale jego skład zmienia się między partiami.
- Zawartość w porcji dziennej – ilość podana na opakowaniu dotyczy czasem dwóch albo trzech kapsułek, a nie jednej.
- Liczba składników – preparat z dziesięcioma roślinami rzadko zawiera sensowną ilość którejkolwiek z nich.
Czy można łączyć kilka adaptogenów?
Można, ale nie na starcie. Zacznij od jednej rośliny, żeby poznać reakcję organizmu, i dopiero potem rozważ drugą. Rozsądna granica to dwie, maksymalnie trzy jednocześnie.
Łączenie ma sens wtedy, gdy rośliny odpowiadają na różne objawy. Przykładem jest różeniec górski rano przy zmęczeniu i ashwagandha wieczorem przy trudnościach z zasypianiem.
Nie zestawiaj roślin o tym samym działaniu, bo zdublujesz efekt bez korzyści.
Czy adaptogeny można stosować podczas miesiączki?
Tak, nie ma powodu, żeby odstawiać preparat na czas krwawienia. Adaptogeny nie zwiększają obfitości miesiączki ani nie przedłużają jej trwania.
Część kobiet stosuje je właśnie w tych dniach, przy drażliwości, gorszym śnie i spadku energii. Efekt zależy jednak od regularności – rośliny te działają w cyklu kilkutygodniowym, a nie doraźnie w konkretne dni.
Jeżeli po rozpoczęciu suplementacji zauważysz zmianę charakteru krwawienia, długości cyklu albo silniejsze bóle, odstaw preparat i skontaktuj się z lekarzem.
Czy adaptogeny pomagają przy PCOS i insulinooporności?
Adaptogeny nie leczą zespołu policystycznych jajników ani insulinooporności. Podstawą pozostają zalecenia lekarza, zmiana sposobu odżywiania i aktywność fizyczna.
Bywają stosowane jako uzupełnienie, przede wszystkim przy objawach związanych z napięciem – gorszym śnie, rozdrażnieniu i zmęczeniu. Przewlekły stres nasila oba te stany, więc poprawa w tym obszarze bywa odczuwalna.
Zachowaj przy tym ostrożność. Część roślin może wpływać na stężenie glukozy we krwi, dlatego przy metforminie i innych lekach omów suplementację z lekarzem. Ostrożności wymaga też ashwagandha przy współistniejącej chorobie tarczycy, która często towarzyszy zaburzeniom hormonalnym.
Czy adaptogeny wspierają płodność?
Adaptogeny mogą pośrednio zwiększać szanse na zajście w ciążę alenie zastępują diagnostyki. Jeżeli starasz się o dziecko od roku bez efektu, umów wizytę u ginekologa. Po 35. roku życia nie czekaj tak długo – wystarczy pół roku bezskutecznych starań, ponieważ z wiekiem płodność obniża się szybciej i wcześniejsza diagnostyka daje więcej możliwości.
Adaptogeny bywają natomiast stosowane w okresie starań przy przewlekłym stresie, który sam w sobie może utrudniać regularną owulację. To działanie pośrednie i nie dotyczy przyczyn wymagających leczenia.
Po potwierdzeniu ciąży odstaw wszystkie preparaty tego typu. Bezpieczeństwo adaptogenów w ciąży i podczas karmienia piersią nie zostało określone.
Czy adaptogeny można łączyć z antykoncepcją hormonalną?
Adaptogeny nie obniżają skuteczności antykoncepcji hormonalnej. Nie działają jak dziurawiec, który przyspiesza przemianę hormonów w wątrobie i realnie zmniejsza ochronę przed ciążą.
Największe wątpliwości budzą shatavari i niepokalanek, ponieważ oddziałują na gospodarkę hormonalną bezpośrednio. Przy stosowaniu tabletek, plastrów albo wkładki hormonalnej omów te dwa preparaty z lekarzem lub farmaceutą.
Dla spokoju możesz zachować odstęp około godziny między tabletką antykoncepcyjną a suplementem. Nie jest to konieczne, ale nie zaszkodzi.
Jak długo trwa kuracja adaptogenami?
Typowa kuracja obejmuje 8–12 tygodni, po których warto zrobić 2–4 tygodnie przerwy. Krótsze stosowanie zwykle nie wystarcza do oceny działania, ponieważ pierwsze zmiany pojawiają się po kilku tygodniach.
Kto powinien zachować ostrożność?
Ciąża i karmienie piersią wykluczają stosowanie adaptogenów. Ostrożności wymagają też choroby przewlekłe oraz leki przyjmowane na stałe, ponieważ preparaty roślinne mogą wpływać na ich działanie.
- Ciąża i karmienie piersią,
- choroby tarczycy i choroby autoimmunologiczne,
- leczenie hormonalne,
- leki przeciwdepresyjne, uspokajające i nasenne,
- cukrzyca i nadciśnienie,
- leki przeciwzakrzepowe – reishi odstaw na 2 tygodnie przed planowanym zabiegiem,
- osoby poniżej 18. roku życia.
Działania niepożądane zdarzają się rzadko i mają zwykle łagodny przebieg. Najczęściej są to mdłości po dawce na czczo, senność w ciągu dnia po ashwagandze i reishi oraz kłopoty z zaśnięciem po wieczornej dawce różeńca. W większości przypadków wystarczy przyjmować preparat z posiłkiem albo zmienić porę.
Skontaktuj się z lekarzem, jeżeli zauważysz zażółcenie skóry lub białkówek oczu, ciemny mocz albo silny ból brzucha. Przy stałym przyjmowaniu leków pokaż opakowanie suplementu farmaceucie, zanim zaczniesz go stosować.
Badania nad adaptogenami dla kobiet
Ashwagandha od tysięcy lat jest stosowana jako rasajana, czyli środek wspierający witalność i regenerację. Współcześnie zalicza się ją do adaptogenów. Ekstrakt z jej korzenia może wykazywać działanie przeciwzapalne, neuroprotekcyjne i antyoksydacyjne, wspierać funkcje poznawcze oraz odpowiedź organizmu na stres, m.in. poprzez wpływ na poziom kortyzolu. W badaniach klinicznych stosowanie ashwagandhy przez 56–60 dni zmniejszało poziom odczuwanego stresu.
Badany jest też jej wpływ na zdrowie kobiet, m.in. w okresie perimenopauzy i menopauzy, przy zaburzeniach hormonalnych, niepłodności i dysfunkcjach seksualnych. Niektóre badania wskazują na możliwą poprawę pożądania, pobudzenia, nawilżenia i innych parametrów funkcji seksualnych.
W randomizowanym, podwójnie zaślepionym badaniu z placebo 60 kobiet w wieku 45–55 lat przez 56 dni przyjmowało ekstrakt z korzenia ashwagandhy lub placebo. W grupie stosującej ashwagandhę odnotowano zmniejszenie nasilenia psychologicznych, somatycznych i moczowo-płciowych objawów menopauzy, a także korzystne zmiany wybranych parametrów hormonalnych, jakości życia, poziomu stresu i nasilenia uderzeń gorąca. Wyniki wskazują na potencjał ashwagandhy jako wsparcia w okresie menopauzy, jednak jej skuteczność i bezpieczeństwo wymagają dalszych badań. [1]
FAQ
Czy adaptogeny można łączyć z alkoholem?
Sporadyczna lampka wina nie koliduje ze stosowaniem adaptogenów, ale regularne picie odbiera sens całej suplementacji. Alkohol pogarsza jakość snu i nasila napięcie następnego dnia, czyli działa przeciwnie do tych roślin. Przy większej ilości alkoholu odstaw preparat na ten dzień.
Czy po ashwagandze może boleć głowa?
Tak, ból głowy należy do rzadszych działań niepożądanych ashwagandhy i pojawia się najczęściej na początku stosowania. Zwykle ustępuje po kilku dniach albo po zmniejszeniu dawki. Jeżeli utrzymuje się dłużej niż tydzień, odstaw preparat.
Czy adaptogeny uzależniają?
Nie, adaptogeny nie powodują uzależnienia fizycznego ani psychicznego. Nie wywołują euforii i nie wymuszają zwiększania dawki dla utrzymania efektu. Przerwy robi się z innego powodu – żeby sprawdzić, czy preparat jest nadal potrzebny.
Czy adaptogen można popijać kawą?
Tak, choć przy roślinach pobudzających lepiej tego unikać. Różeniec górski w połączeniu z kilkoma filiżankami kawy może nasilać niepokój i przyspieszone bicie serca. Preparaty uspokajające, przyjmowane wieczorem, nie kolidują z poranną kawą.
Czy CBD jest adaptogenem?
Nie, kannabidiol nie należy do adaptogenów. Pochodzi z konopi siewnej i działa przez układ endokannabinoidowy, czyli sieć receptorów uczestniczących między innymi w regulacji nastroju i snu. Bywa stosowany przy podobnych dolegliwościach, dlatego oba typy preparatów trafiają do tych samych kategorii sklepowych.
Zobacz także
Ashwagandha – kiedy zaczyna działać i z czym jej nie łączyć?
Zmęczenie, słaba odporność, problemy ze skórą? Poznaj witaminy dla kobiet, które mogą pomóc.
Adaptogeny – co to, właściwości, badania









Dodaj komentarz